8 grudnia 2025..
Minęło 35 lat od śmierci naszego Tadeusza…
W Wielopolu jak co roku dzień rozpoczął się mszą w naszym parafialnym kościele za dusze Tadeusza Kantora, następnie delegacja udała się do Krakowa by dołączyć do Tych co trwają przy Kantorze również po latach.
Tegoroczne krakowskie obchody 35. rocznicy śmierci Tadeusza Kantora rozpoczęły się w południe, na Cmentarzu Rakowickim.
Gdy hejnaliści unieśli instrumenty, a nad grobem artysty rozbrzmiały pierwsze dźwięki hejnału, „Łez Matki” i „Ciszy zagrane przez strażaków Państwowej Straży Pożarnej – hejnalistów Wieży Mariackiej. Zgromadzili się tam jego przyjaciele i wierni towarzysze lat pracy: krakowscy współpracownicy, przedstawiciele Cricoteki, dawni aktorzy Teatru Cricot 2 oraz delegacja z rodzinnego Wielopola Skrzyńskiego – przedstawiciele Kantorówki i GOKiW w imieniu swoim i Gminy Wielopole Skrzyjskie oraz członkowie Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wielopolskiej im. Tadeusza Marii Kantora.
W Cricotece odbyło się spotkanie wspomnieniowe. Prowadzone przez Dyrektor Natalię Zarzecką, w przestrzeni wystawy „(Nie)Umarła klasa”, stało się ono intymnym powrotem do światów Kantora – tych zapisanych w pamięci aktorów, w opowieściach o pracy, i tych utrwalonych w legendarnych spektaklach.
Obchody 8 grudnia ponownie pokazały, że choć artysty nie ma fizycznie od 35 lat, jego obecność wciąż silnie pulsuje: w ludziach, którzy go pamiętają, w gestach powtarzanych rokrocznie, w twórczości, która nadal inspiruje i porusza.
Jak zawsze pamiętaliśmy o naszych
DROGICH NIEOBECNYCH
Marii Stangret – Kantor
Helenie Kantor
Józefie Chrobaku
Krystynie Palka
Adamie Kolasa
Zapaliliśmy światełko pamięci i pozostawiliśmy kwiaty…. zawsze blisko… zawsze w naszej pamięci!





