MEUS 2026

MEUS i Wielkanocne Bębnienie w Wielopolu Skrzyńskim

Nie każdy mógł nosić bęben i bić w bęben.

Mogli to czynić jedynie najznakomitsi i najbardziej zasłużeni mieszkańcy dawnego miasteczka Wielopole Skrzyńskie.

Od wieków bęben przechowywany był na chórze kościelnym bądź na „starej plebani” (dzisiejszej Kantorówce).

Kiedy jeszcze nie było elektryczności w kościele w roku 1953 Bolesław Pazdan był kalikantem na chórze, osobą, która wprawiała w ruch miechy w organach piszczałkowych. Później tą funkcję przejęły narzędzia elektryczne. Obserwował więc z bliska bębnienie wielkanocne w kościele będąc w samym środku wydarzeń. Pamięta bęben przetrzymywany na chórze.

Nosili go ministranci a bębniły jedynie ważne osobistości Wielopola Skrzyńskiego. Dzieciom bębnić nie było wolno. Na przestrzeni lat bębnili głównie dorośli mężczyźni.

„Marzyłem o tym żeby dorosnąć i móc chodzić z bębnem w sobotę. To było wielkie wyróżnienie kiedy stawało się już dojrzałym chłopakiem i można było w nocy o 12stej zaśpiewać – Nie zna śmierci Pan żywota – przy figurce św. Jana i potem wybrani młodzieńcy chodzili po domach” – wspomina Marcin Daniec.

Dziś każdy może bębnić – kobiety, mężczyźni, bębnią dzieci, których ten zwyczaj szczególnie interesuje, przyciągając w wielkanocną niedzielę całe rodziny. Obecnie bębnem opiekują się strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielopolu Skrzyńskim a sam instrument od 1992 r. z przerwami przechowywany jest w remizie.

***

Ochotniczą Straż Pożarną założono 21 czerwca 1897 r.

Dzięki zaangażowaniu ówczesnego proboszcza ks. Józefa Radoniewicza (wujka Tadeusza Kantora) zorganizowano Orkiestrę Dętą, zakupiono nowy sprzęt i umundurowanie. W dwudziestoleciu międzywojennym strażacy wyposażeni w mundury galowe, hełmy i halabardy pełnili wartę honorową przy Grobie Chrystusa w Wielkim Tygodniu. Poczet sztandarowy, dwóch dowódców z szablami, czterech halabardników, a reszta druhów ustawiała się zawsze w kolumnie – dwójkami od prezbiterium aż po chór.

Przez cały czas od momentu utworzenia jednostki strażacy otaczają troską też „bęben turecki” i są do niego bardzo przywiązani. Jest ich dumą, bębnienie natomiast obowiązkiem i przywilejem.

W 2010 r. z bębnem w Meus wychodziła młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec”. Zdarzało się, że czasem sami mieszkańcy w liczbie pięciu osób. Najczęściej jednak bębnili strażacy, a kultywowanie tej tradycji przekazywano z pokolenia na pokolenie.

***

Według tradycji, zabytkowy bęben został podarowany mieszczanom wielopolskim przez króla Jana III Sobieskiego po jego powrocie spod Wiednia. Ma on średnicę 90 cm i wysokość 65 cm; wykonany jest z koziej skóry. O północy w Wielką Sobotę wyruszano z bębnem na wznoszące się nad miastem wzgórze św. Jana, pod figurę św. Jana Nepomucena. Tam bębniono i śpiewano pieśni wielkanocne. Gra na bębnie towarzyszyła również powrotowi do miasta. Pochód zatrzymywał się przed domami znaczniejszych mieszczan, bębniąc i śpiewając pieśni. Gospodarze składali śpiewającym datki lub gościli ich w domu. Godzinę przed rezurekcją przychodzono pod kościół i tam kontynuowano grę na bębnie i śpiew. Gdy w Niedzielę Wielkanocną rano księża wyruszali do Bożego Grobu, dźwięk bębna symbolizował trzęsienie ziemi towarzyszące zmartwychwstaniu Chrystusa.

W Niedzielę Wielkanocną odbywał się tzw. Meus. Po obiedzie wychodzono na wzgórze św. Jana i – bębniąc – zwoływano wiernych z Wielopola i sąsiednich wiosek. Na wzgórze przychodziło wiele osób. Podobnie jak o północy, grano na bębnie i śpiewano pieśni wielkanocne. Następnie uczestnicy szli na położony niedaleko cmentarz choleryczny z 1849 r., śpiewając pieśń do św. Rozalii, „patronki od morowego powietrza”. Modlono się za zmarłych leżących na tym cmentarzu. Gdy zbliżały się nieszpory, schodzono do kościoła, wciąż grając na bębnie.

W pierwszej połowie XX w. grą na bębnie zajmowali się strażacy. Zwyczaj ten przetrwał do dnia dzisiejszego.

Na fotografiach MEUS 2026 Piotr Gawron Fotografia

Ta strona wykorzystuje pliki cookie
Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce.
Skip to content